Kiedy Prawo i etyka się zderzają – dlaczego lekarze biorą udział w egzekucjach ad 9

Do czego potrzebował personelu medycznego. Naczelnik powiedział pielęgniarce, że sam rozpocznie IV, chociaż nigdy wcześniej nie zaczął. Czy ty, jako lekarz, pozwolisz tej osobie dźgnąć więźnia przez pół godziny z powodu jego braku doświadczenia. Zapytała mnie pielęgniarka. Nie byłem. Powiedział: Nie miałem żadnych skrupułów. Jeśli ma to być zrobione poprawnie, jeśli w ogóle ma to być zrobione, to ja jestem osobą, która to zrobi.
Nie znaczy to jednak, że czuł się jednak swobodnie. Jako Marine i jako pielęgniarka. . . Mam nadzieję, że nigdy nie stanę się kimś, kto nie ma problemu z zabraniem drugiego człowieka. Ale społeczeństwo zdecydowało się na karę i zrobiło to bardzo ostrożnie z wieloma recenzjami sądowymi, powiedział. Skazaniec zabił cztery osoby, nawet w więzieniu. Zaaranżował współsprawcę wysadzenia w powietrze domu prokuratora okręgowego, na który się rozgniewał, podczas gdy adwokat, jego żona i dziecko byli w środku. Kiedy wspólnik okazał dowody państwowe, więzień zorganizował torturowanie i zabicie go na przydrożnym postoju. Pielęgniarka nie zgodziła się z ostatecznym osądem, że ten człowiek powinien zostać skazany na śmierć.
Pielęgniarka poważnie potraktowała jego zaangażowanie. Jako lider zespołu opieki zdrowotnej – powiedział – moim obowiązkiem było upewnienie się, że wszystko odbywa się w sposób profesjonalny i pełen szacunku dla więźnia jako istoty ludzkiej. Rozmawiał z urzędnikiem z Stan opieki pielęgniarskiej na temat procesu, i choć zaangażowanie jest sprzeczne z kodeksem etycznym ANY, zarząd powiedział, że może zrobić wszystko, z wyjątkiem popychania narkotyków.
Wysłał więc prośbę o zakup do farmaceuty dostarczającego leki. Zrobił suchą jazdę z obywatelem wybranym, by pchnąć zastrzyki i strażników, aby upewnić się, że wiedzą, jak wyciągnąć więźnia i powiesić go na ziemi. W dniu egzekucji pielęgniarka ubrała się jak na operację, w zarośla, maskę, kapelusz, sterylną suknię i rękawiczki. Wyjaśnił więźniowi dokładnie, co się stanie. Włożył dwie kroplówki i przykleił je taśmą. Naczelnik odczytał ostatnie polecenie więźniowi i pozwolił mu na ostatnie słowa. Nie powiedział nic o swojej winie ani swojej niewinności – powiedziała pielęgniarka. Powiedział tylko, że egzekucja sprawiła, że wszyscy zaangażowaliśmy się w zabójców podobnych do niego.
Strażnik dał sygnał do rozpoczęcia iniekcji. Pielęgniarka zahaczyła strzykawkę o otwór dożylny i powiedziała obywatelowi, żeby popchnął sondę sodową. Więzień zaczął mówić: Tak, czuję. . . a potem stracił przytomność. Uzupełnili zastrzyki i po trzech minutach oparł się na monitorze serca. Dwóch lekarzy na scenie nie pozostało nic innego, jak tylko wypowiedzieć martwego więźnia.
Osobiście jestem zwolennikiem kary śmierci. Byłem urzędnikiem wyższego szczebla w kampanii prezydenckiej Clintona w 1992 r. Iw administracji, i w tej roli broniłem stanowiska prezydenta popierającego karę śmierci. Nie mam złudzeń, że kara śmierci zniechęca każdego do morderstwa. Mam również wielką troskę o zdolność naszego wymiaru sprawiedliwości do unikania narażania kogoś na śmierć. Sądzę jednak, że istnieją ludzie, którzy robią takie zło, że zasługują na śmierć
[hasła pokrewne: zoz ursynów, viagra bez recepty cena, dermatolog od włosów warszawa ]
[przypisy: piperine forte skład, oregasept h97, tantum verde ulotka ]