Kiedy Prawo i etyka się zderzają – dlaczego lekarze biorą udział w egzekucjach ad 7

Ale sprawa rozwścieczyła ich do tego stopnia, że odeszli. Urzędnicy mieli potem wiele problemów ze znalezieniem innego lekarza. Tak było, kiedy mój pacjent rozmawiał ze mną. Dr B naprawdę nie chciał się angażować. Miał wtedy 40 lat. Poszedł do wyższej szkoły medycznej. Protestował przeciwko wojnie w Wietnamie w latach sześćdziesiątych. Przeszedłem od radykalnego hipisa do amerykańskiej klasy średniej przez te wszystkie lata , powiedział. Nie byłem już w żadnych bandwagonach. Ale jego pacjent powiedział, że zespół potrzebuje lekarza tylko do wymówienia śmierci. Dr B nie miał osobistego sprzeciwu wobec kary śmierci. Więc w tej chwili – to był szybki osąd – powiedział OK – ale tylko po to, aby wypowiedzieć się .
Egzekucja została kilka dni później przez elektryczne krzesło. To był okropny widok, powiedział. Mówią, że porażenie prądem nie jest problemem. Ale kiedy ktoś wyjdzie z tego krzesła sześć cali, to nie na darmo. Odczekał długą chwilę, zanim udał się do więźnia. Kiedy to zrobił, przeprowadził systematyczne badanie. Sprawdził tętno szyjne. Trzykrotnie słuchał serca mężczyzny stetoskopem. Szukał odpowiedzi ucznia za pomocą pióra. Dopiero wtedy wymówił martwego człowieka.
Zastanawiał się, czy zostać po tym pierwszym razem. Poszedłem do biblioteki i zbadałem ją i wtedy właśnie odkrył wytyczne AMA. Gdy zrozumiał kodeks, jeśli nie zrobił nic, oprócz ogłoszenia śmierci, działałby właściwie i etycznie. (To nie było błędne odczytanie, AMA dopiero później rozróżnia między wymawianiem śmierci, którą teraz uważa za nieetyczną, a poświadczeniem śmierci po tym, jak ktoś złożył wstępne oświadczenie, które uważa za etyczne).
Znajomość wytycznych zapewniła go o jego zaangażowaniu i skłoniła go do kontynuowania. Ośmielili go także, by zaciągnął grubsze granice wokół swojego uczestnictwa. Podczas pierwszych śmiertelnych zastrzyków, on i inny lekarz byli w pokoju, kiedy podawali leki – powiedział. Mogliśmy zobaczyć telemetrię. Mogliśmy zobaczyć wiele rzeczy. Ale kazałem im usunąć nas z tego obszaru. Powiedziałem, że nie chcę dostępu do monitora ani do EKG. . . . Kilka razy pytali mnie o zalecenia w przypadkach, w których wystąpiły żylne problemy z dostępem. Powiedziałem: Nie. W żaden sposób nie pomogę. Pytali o ilość leków. Mieli problemy z otrzymaniem leków. Ale powiedziałem, że nie jestem zainteresowany angażowaniem się w to.
Dr B. utrzymywał się przy pewnym usunięciu z procesu egzekucji, ale byłby pierwszym, który przyznałby, że nie jest etycznie nieskazitelnym stanowiskiem. Kiedy odmówił udzielenia dodatkowej pomocy, zespół wykonawczy po prostu znalazł innych, którzy by to zrobili. Cieszył się, że ma tam tych ludzi. Jeśli lekarze i pielęgniarki zostaną usunięci, nie sądzę, aby [zastrzyki śmiertelne] mogły być wykonane w sposób kompetentny lub przewidywalny. Mogę ci powiedzieć, że nie brałbym udziału, chyba że ci ludzie byli w to zamieszani.
Boli mnie etyka tego, ilekroć wzywają mnie, abym tam poszedł – powiedział. Jego żona wiedziała o jego zaangażowaniu od samego początku, ale nie mógł zmusić się, by powiedzieć swoim dzieciom, dopóki nie dorosną
[podobne: choroba pląsawica huntingtona, kwas moczowy badanie cena, diabetolog nfz warszawa ]
[podobne: przychodnia familia, asubtela, masaż przeciwwskazania ]