Część „D” za „Wadliwy” – The Medicare Drug-Benefit Chaos ad

Zamiast tego nowe partnerstwo publiczno-prywatne wyraziło najgorsze cechy każdego z rodziców. Rząd był źle wyposażony, aby koordynować złożoność, z jaką się tworzył, a firmy były zbyt rozdrobnione i osiągnęły najniższy poziom, aby spełnić tę istotną funkcję w zakresie zdrowia publicznego. Podobnie jak w przypadku innych debat w stylu natura kontra wychowanie , prawidłowa odpowiedź na pytanie o przyczynowość jest oboma . Korzyści z używania narkotyków były wadliwe od momentu poczęcia, a następnie zniekształcone w momencie narodzin. Jego historia legislacyjna charakteryzowała się dużym wkładem ze strony branży farmaceutycznej i ubezpieczeniowej, z przewidywalnymi rezultatami. Wcześniejsze doświadczenia z firmami, które zarządzają korzyściami płynącymi z leków na receptę, wskazywały, że wiele z nich nie poprawiło jakości ani nie obniżyło kosztów leczenia. Niektórzy mieli ukryte kontrakty z firmami farmaceutycznymi, aby przenieść udział w rynku do swoich produktów, a oszczędności nie zawsze były przekazywane pacjentom4. Nowe prawo zabraniało rządowi negocjowania z producentami farmaceutycznymi za niższe koszty, chociaż prawie każdy kraj, który gwarantuje pokrycie kosztów leczenia jego obywatele to robią. Lobbyści argumentowali, że nie byłoby sprawiedliwe, gdyby firmy farmaceutyczne musiały negocjować ceny z tak potężnym nabywcą. Jednak Medicare ma inne zasady dla mniej wpływowych sprzedawców: określa ceny, jakie płaci lekarzom, szpitalom, laboratoriom, domom opieki i zasadniczo wszystkim innym odbiorcom funduszy Medicare.
Kolejny element projektu zwiastujący odważną innowację okazał się wrodzoną anomalią. Pacjenci musieli rozejrzeć się po planach, w których oferowano różne leki i ceny objęte ubezpieczeniem, a także różne wymogi dotyczące współpłacenia, odliczenia i dostępne apteki. Wiele planów zawierało wariacje na temat dziurki od pączków – ustawowej przerwy w pokryciu między 2,250 a 5,100 USD rocznych wydatków na leki.
Kilka z tych koncepcji zostało zaczerpniętych z kultury hazardu moralnego w branży ubezpieczeniowej. W ubezpieczeniach samochodowych odliczenie zniechęca do roszczeń za małe wgniecenia, a współpłacenie stanowi czynnik zniechęcający do nadużywania ubezpieczenia. Czy ma to sens kliniczny, aby przenieść te wartości bezpośrednio do planu uzależnienia od narkotyków. Czy naprawdę chcemy zmusić pacjentów do zastanowienia się dwa razy przed rozpoczęciem schematu przeciwnadciśnieniowego lub stworzenia czynników zniechęcających do wypełnienia każdej recepty na warfarynę. (Pomysł na dziurawkę miał inne źródło, był to skrót wprowadzony przez Kongres, aby korzyści były mniej kosztowne dla rządu).
Konsekwencje upadku wykraczają daleko poza obecny program. Jest to jak dotąd największa dotychczasowa metoda zarządzania ubezpieczeniem medycznym. Koncepcja opiera się na założeniu, że system opieki zdrowotnej (w szczególności my, lekarze) nie może lub nie będzie odnosić się do opłacalności lub zapewnienia jakości, więc pacjenci muszą podejmować decyzje we własnych rękach, aby opieka była przystępna i niezawodna. W pierwszej części powinniśmy przyznać się do winy: mamy słabe wyniki w zakresie ograniczania kosztów i utrzymania jakości. Nie oznacza to jednak, że hobbesowskie rozwiązanie oparte na wszystkich rozwiązaniach rynkowych przyniesie lepsze wyniki, a zasiłek z tytułu Medicare wyraźnie pokazuje, że tak nie będzie.
Program rzuca również cień na mądrość innego trendu: wydzielenie, które opiera się na przekonaniu, że wydatki i wyniki są najlepiej zarządzane, gdy kosztowne problemy są wyryte na potrzeby zarządzania przez oddzielnych opiekunów (zazwyczaj niefizycznych) pracujących dla płatników. – stąd wylęgarnie zdrowia psychicznego, wylęganie się cukrzycy, wylęganie niewydolności serca i coraz częściej wyrzucanie leków
[hasła pokrewne: masaż przeciwwskazania, dermatolog od włosów warszawa, szpital górniczy sosnowiec poradnie ]
[patrz też: piperine forte skład, oregasept h97, tantum verde ulotka ]